opis
NOÉM to polska marka wina dealkoholizowanego premium. Projekt objął nazwę, identyfikację werbalną i wizualną, etykiety czterech win, opakowania zbiorcze, opakowania wysyłkowe dla e-commerce, nadzór nad produkcją, sklep i materiały dla gastronomii.
Punktem wyjścia był problem kategorii. Wino bezalkoholowe nie miało w Polsce reprezentacji wizualnej. Marki mówią o tym, czego w produkcie nie ma, a forma idzie za komunikatem: nasycony kolor, ikonografia zdrowia, typografia z półki suplementów. Konsekwencja jest handlowa. Produkt, który tłumaczy się z braku, zostaje w regale „bez alkoholu" i nie trafia na stół.
Jedno ograniczenie rządziło całym projektem: marka nie mogła sprzedawać braku. Zawartość alkoholu jest na froncie, ale wyłącznie jako parametr, złożony tym samym stopniem co pojemność i szczep. Nigdy jako hasło, nigdy jako argument.
Kody wellness odrzuciliśmy w całości. Sięgnęliśmy po dziedzictwo winiarskie, bez pastiszu: żadnego herbu, ryciny ani rysunku posiadłości. Dziedzictwo wchodzi przez gest i materiał. Etykieta jest obrócona o 90 stopni, tak jak butelka leżąca w piwnicy. Papier strukturalny, tłoczenie matryca-patryca, hot stamping w dwóch foliach, pod nadzorem produkcji. Logotyp to współczesny szeryf, jedyne odstępstwo w bezszeryfowym systemie.
Nazwa pochodzi od Noego, który według Księgi Rodzaju posadził pierwszą winnicę. Czyta się „no-em". Francuski akcent É osadza ją w kulturze winiarskiej.
Jeden master etykiety obsługuje cztery SKU. Różnicuje kolor i nazwa szczepu, nigdy układ. Wprowadzenie czwartego wina to była podmiana dwóch pól. Ten sam system obsługuje opakowania zbiorcze, karton wysyłkowy i sklep.
Weryfikacja przyszła z rynku. W warszawskiej Łaskawości Tytusa, wyróżnionej przez Michelin, NOÉM wyceniane jest tak samo jak wina alkoholowe. W Krakowie stoi w kartach Pimiento, Nami, Franca i Fiu Fiu Bistro.
Creative & art direction: Krzysztof Kozak
Brand strategy: Paulina Świątańska, Krzysztof Kozak
Photography: Kuba Szopka, Manuela Kocurek









